lubawka.info                             komentarze: biuro@lubawka.info    tel. 791575803

System profili S 8000 IQ to nowy produkt o głębokości 74 mm spełniajacy wszystkie wymagania wobec nowoczesnej techniki  okiennej. Ma znakomitą izolacyjność cieplną za sprawą 6-komorowej budowy oraz bardzo dobre właściwości termoizolacyjne.
Okna te spełniają nowe normy Unii Europejskiej.
Zadzwoń, napisz i porównaj ceny z innymi.

ZBR HEK LUBAWKA UL. PODGÓRZE 33
tel. 606645819; e-mail: hek@wp.pl
===================================
Przekaż 1% z podatku, który zapłaciłeś

do urzędu skarbowego na rzecz remontu
kapliczek i drogi krzyżowej na Świętej Górze.
Jesteśmy Organizacją Pożytku Publicznego.

Ratujmy kapliczki. Wpisz na swoim „Picie” :   

Stowarzyszenie Nasza Gmina Lubawka –
„Kalwaria Lubawska”.        KRS 0000519618
===================================

Do końca kadencji burmistrz Kocemby pozostało:

Przedwyborcza giełda nazwisk   kandydatów

na burmistrza Lubawki obejmuje już 4 nazwiska.
 

Czy oprócz nich wystartuje jakiś „czarny koń” ?

=========================================================
IWESTUJE SIĘ W „BUKÓWKĘ” MILIONY ZŁOTYCH Z GMINNEGO BUDŻETU, A NIE ZADBANO
O POWSTANIE TAM MIEJSC DO KĄPIELI !!!

W DODATKU GMINIE POZOSTAŁO JESZCZE TYLKO 9 LAT UŻYTKOWANIA TYCH GRUNTÓW !!!

Wielu mieszkańców gminy zastanawia się, dlaczego burmistrz Kocemba
inwestując w zalew grube miliony z gminnego budżetu nie zadbała, aby
powstały tam kąpieliska?

Postanowiłem sprawdzić czy było to zwykłe niedbalstwo, czy też celowe
działanie.

Co się okazuje? Aby akwen dostał status kąpieliska, co roku musi się
zebrać rada gminy, aby określić termin trwania sezonu. Przed otwarciem
ma być sporządzony profil wody (geologia terenów otaczających,
wskazanie ewentualnych zagrożeń, określenie postępowania w przypadku
zagrożeń i wiele innych informacji).

Kąpielisko musi też dostać pozwolenie wodnoprawne. Badania wody na
kąpielisku mają być prowadzone przynajmniej 4 razy w sezonie, tak, aby
przerwa nie przekraczała miesiąca. Do tego dochodzą aspekty ratownictwa,
a te w przypadku kąpielisk są jednoznaczne:


na wodach śródlądowych na każde 100 m linii brzegowej - jeden ratownik
wodny od strony lądu i jeden ratownik wodny od strony lustra wody,
przebywający na łodzi lub platformie umożliwiającej obserwację
i umieszczonej poza strefą dla umiejących pływać.

Czy burmistrz Kocemba wcześniej nie wiedziała o tym? Porwała się z motyką
na słońce, a gdy dotarło do niej jakie muszą być spełnione warunki, to
postanowiła nie robić żadnych kąpielisk?

CO BĘDZIE DALEJ?

CZY PO ZREALIZOWANIU INWESTYCJI
WOKÓŁ ZALEWU POUSTAWIA TABLICE
Z NAPISEM:    „ZAKAZ KĄPIELI”. ?

Ale zapomniano o jednym. Zamiast kąpieliska można utworzyć tzw. MWDK
(miejsce wykorzystane do kąpieli).

Utworzenie takiego miejsca umożliwia prawo wodne, które w:

„Art. 39. ust 1. W przypadku gdy nie jest uzasadnione utworzenie kąpieliska,
rada gminy może wyrazić, w drodze uchwały będącej aktem prawa
miejscowego, zgodę na utworzenie miejsca okazjonalnie wykorzystywanego
do kąpieli, funkcjonującego przez okres nie dłuższy niż 30 dni w roku
kalendarzowym, określając sezon kąpielowy dla miejsca okazjonalnie
wykorzystywanego do kąpieli.... „

Czyli, przez miesiąc może istnieć gminne kąpielisko, którego gmina
wcześniej nie uzasadniła i potem znów staje się dzikim,
ale LEGALNYM miejscem kąpieli.

Czyli: 
- Gmina jeśli chce, to może otworzyć kąpielisko które
  może być otwarte ile sobie chcą,

- jeśli nie chce kąpieliska, bo jest to np. zbyt kosztowne, to
  może otworzyć „miejsce okazjonalnie wykorzystywane do
  kąpieli” na czas maksymalnie 30 dni (np. z ratownikami
  tylko w weekendy), a jeśli nawet tego nie chcą, to są to
  dzikie plaże na których nikt kąpieli nie zabrania.

Dlaczego burmistrz Kocemba o tym nie pomyślała? Myślenie ją boli, czy
nie potrafi ogarnąć takich tematów?

Jaka przyszłość czeka zalew Bukówka?

                                  Martwy?                                                                    Tętniący życiem?


Wędkarze nie mają jak łowić,  mieszkańcy i turyści będą mieli zakaz kąpieli,
ale może w tym wszystkim jest najważniejsze to, że burmistrz na wykonywaniu
tych prac da zarobić firmom swoich znajomych, nie bacząc na to, że przez to
gmina rośnie w rankingu najbardziej zadłużonych gmin?

Czy i ta inwestycja zakończy się takim skandalem jak remont stadionu?

Kiedy w końcu skończy się ten festiwal niefrasobliwości
i bylejakości, a powróci do gminy normalność?

 

hk
27.05.18

========================================================
CZY BURMISTRZ KOCEMBA MA RADNYCH Z LUBAWKI
ZA IDIOTÓW ???

CZY SZYKUJE SIĘ KOLEJNY BUBEL
W POSTACI REMONTU RATUSZA
W LUBAWCE ???

DLACZEGO BURMISTRZ CHCE WYMUSIĆ NA RADNYCH PRZYZNANIA JEJ DODATKOWYCH PIENIĘDZY NA REMONT RATUSZA ???

PRZECIEŻ WYMIANA POKRYCIA DACHOWEGO I RYNIEN NA RATUSZU NIE JEST KONIECZNA !!!

Tak wygląda dach lubawskiego ratusza. Jest w dobrym stanie, nie przecieka.
Łupek na tym dachu położono za burmistrza Kulona po uzgodnieniach
z konserwatorem zabytków. Jak widać kominy sa przemurowane, rynny
i rury spustowe są w doskonałym stanie, co każdy może sobie obejrzeć na
miejscu.

Dlaczego to wszystko ma zostać teraz wyrzucone i położone ma być nowe
pokrycie i nowe rynny???

Czy tylko po to, aby znajomemu wykonawcy dać dobrze zarobić ????

Przecież za te pieniądze co mają być przeznaczone na ten dach, czyli być
po prostu wyrzucone w przysłowiowe błoto można z dotacją NFOŚ
wymienić w gminie przynajmniej kilkadziesiąt takich dachów, jak poniżej.

Poprzedni burmistrz Tomasz Kulon złożył w Aglomeracji Wałbrzyskiej
wniosek o unijną dotację na remont i termomodernizację ratusza.
We wniosku w ramach tej dotacji miała zostać wykonana elewacja ratusza,
wymieniona stolarka okienna i drzwiowa, oraz inne niezbedne prace
ograniczające zużycie energii w tym ratuszu, co przełożyć się ma na
oszczędzanie w kosztach ogrzewania tego budynku.

Gdy nastała burmistrz Kocemba to moim zdaniem jej wielkopańskie
nawyki( choć nie mające podstaw i uzasadnienia) spowodowały moim
zdaniem jakby pomroczność jasną i zaraz wymyśliła, że na remont ratusza
trzeba będzie przeznaczyć grube miliony złotych.

Zleciła wykonanie nowego projektu i rozpisanie całego remontu na kilka
etapów. Pieniądze na ten cel są tylko jedne, te które jeszcze wywalczył
burmistrz Kulon, a na inne etapy tych prac trzeba będzie wysupłać pieniadze
z gminnego budżetu ( tylko z czego, jeżeli na koniec tego roku, budżet
gminny może osiągnąć zadłużenie z odsetkami ponad 20 milionów).

Oto co zaplanowała wykonać burmistrz Kocemba:

Wygląda to śmiesznie?

O tak, z planów burmistrza Kulona na które uzyskał dotacje, burmistrz
Kocemba wyrzuciła wykonanie elewacji, a wstawiła wymianę dachu,
który jest w dobrym stanie.

Burmistrz Kulon składając wniosek o dodację oparł się na opinii
budowlanej, która jasno określa, że dach jest w dobrym stanie, a elewacja
wymaga naprawy.

W mojej opinii takiej bezmyślności burmistrz Kocemby, to jeszcze w historii
Lubawki nie było. Bo czyż dobry gospodarz zaczyna od budowy dla siebie
pałacu, gdy setki budynków w gminie jest w opłakanym stanie?

Na pewno chluby i tak oczekiwanych przez nią głosów mieszkańców dla niej nie będzie.

https://www.facebook.com/gmlub/posts/545521925841544?notif_id=1527354742032144¬if_t=page_post_reaction

Powyżej jest link do zagłosowania.

 

Na kolejny przetarg zgłosiło się dwóch wykonawców, ale obie oferty znacznie przekraczają
możliwości finansowe gminy, ponieważ z dotacją unijną jest na to zadanie 812 tysięcy złotych.

Burmistrz Kocemba podjęła szybka decyzję, że wykonawcą zostanie ta firma
z Wałbrzycha, która do dnia dzisiejszego remontuje szkołę w Lubawce
i skończyć remontu nie potrafi, choć termin zakończenia remontu upłynął
28 lutego tego roku.

Jedyny problem dla burmistrz Kocemby to brakujące pieniądze na sfinansowanie
tego zadania,  a trzeba dołożyć do tego interesu kolejne  220 tysięcy złotych.
Przygotowała więc dla radnych uchwałę o zabraniu tych pieniędzy z innych celów,
a przeznaczeniu ich na dach ratusza.

Czyżby burmistrz Kocemba była tak pewna, że znajdzie co najmniej  8 „durnych radnych”,
którzy zagłosują nad takimi w mojej ocenie skandalicznymi sztuczkami?

Burmistrz Kocemba obawiając się oburzenia radnych, nie poddała tej uchwały pod obrady
komisji, co już może świadczyć o moim zdaniem złych intencjach tej burmistrz.
Postanowiła wziąć radnych przez zaskoczenie i przemycić ta uchwałę na sesję, ale radni
mogą odrzucić ten punkt.

Czy ktoś się zastanawiał dlaczego sesja rady odbywa się w poniedziałek, a nie w środę?
To proste, bez przyznania jej przez radnych dodatkowych 220 tysięcy, burmistrz nie może
podpisać z wykonawcą umowy, ponieważ ustawa mówi, że w chwili podpisania umowy
musi dysponować pełną kwotą na ten remont. A we wtorek 30 maja upływa termin
związania wykonawcy z tą ofertą. Później procedury muszą rozpocząć się od nowa, co
nie będzie złym wyjściem.

Moim zdaniem, radni powinni odmówić zabrania tych pieniędzy z innych zadań, aby
dokładać do tego remontu. Trzeba uzmysłowić tej burmistrz, że ruszenie tego dobrego
dachu może zakończyć się tym samym, czym zakończyło się naruszenie dobrej murawy
stadionu, trzeba uważać bo przy burmistrz Kocembie, jak widać historia lubi się powtarzać.

Można teraz bez żadnych problemów, zmienić zakres prac w ramach tego projektu
i zamiast wymiany dachu( który jest bardzo drogi) można wykonać elewację. Wtedy
ratusz będzie ładnie wyglądał i zostaną zaoszczędzone pieniądze. Pozwolenie na
wykonanie remontu jest do 30 września 2018 roku. Później możemy pozostać z tą elewacją,
która nie wygląda ciekawie.

Zastanawia mnie jedno, dlaczego grupa radnych z Chełmska Śląskiego tak dzielnie walczy
o dobro całej gminy, a grupa radnych z Lubawki, tak bezkrytycznie popiera moim zdaniem,
idiotyczne pomysły burmistrz Kocemby.
Czyżby byli uwikłani w układy i układziki z burmistrz Kocembą, czy nie zależy im na
dobru tak Lubawki, jak i gminy?

Będziemy obserwować zachowanie poszczególnych radnych na obradach tej jakże ważnej sesji.

 

hk
27.05.18

=========================================================
CZY WSPÓŁPRACA
Z BURMISTRZ KOCEMBĄ MOŻE WYJŚĆ KOMUŚ PRZYSŁOWIOWYM „BOKIEM” ???

NA PEWNO DLA WYKONAWCY KONCEPCJI ZAGOSPODAROWANIA OKOLICY FIGURY NEPOMUCENA W CHEŁMSKIM RYNKU NIE BYŁ ZŁOTYM INTERESEM !!!

O odrestaurowaniu figury Nepomucena stojącego na rynku w Chełmsku Śląskim
mówi się od lat, ale dotyczy to także i jego otoczenia.  Część pieniędzy na ten cel
przeznaczyli mieszkańcy z funduszu sołeckiego, resztę ma dopłacić gmina.
Okazało się, że samo odnowienie figury ma kosztować 60 tysięcy złotych, co
w mojej ocenie przy megalomańskich upodobaniach burmistrz Kocemby, wydaje
się kwotą niezbyt dużą.

Jednak dziwi mnie jedna sprawa. Dlaczego burmistrz Kocemba nie przyznała się,
że jest już opracowana dokumentacja przez jednego z pracowników od konserwacji
zabytków.

 

Co ciekawe wykonany kosztorys na odnowienie figury Nepomucena wraz z ładnym
podświetleniem oraz urządzeniem całego otoczenia, wraz z tą zabytkową „fontanną”
przewiduje, że całość prac ma kosztować

około 100 tysięcy złotych.

 

Dlaczego nie zrealizowano tej koncepcji za 100 tysięcy złotych? Gdy teraz na samą
figurę przeznacza się 60 tysięcy?

 

Czy wszystko co robi burmistrz Kocemba musi być robione tak drogo? A może chodzi
o to, aby wykonawcom dawać dobrze zarobić?

Burmistrz Kocemba oświadczyła, ze remont otoczenia Nepomucena ma kosztować
milion złotych z małym naddatkiem. Dlaczego tyle? Wielokrotnie pisałem o tym
i pytałem o te koszty, do dziś nie udzielono żadnej odpowiedzi.

Aby zrealizować ten remont za milion złotych burmistrz Kocemba zleciła wykonanie
nowej koncepcji.

 

Oto fragmenty umowy na jej wykonanie:

Proszę zwrócić uwagę na § 6, punkt 2, podpunkt „b”.

Kara umowna w wysokości 3% za każdy dzień opóźnienia
w wykonaniu umowy.

Dziś trudno ocenić jak przebiegała współpraca burmistrza z wykonawcą, ale z tego co
mówią wiewiórki wykonawca nijak nie potrafił wyliczyć kosztów, aby oscylowały
wokół miliona złotych. Niemniej wykonanie zadania nie satysfakcjonowało burmistrz
Kocemby i wtedy najwyraźniej doszło do kłótni jak to w takiej rodzinie często się zdarza.
W końcu wykonawca złożył dokumenty i wystawił fakturę za wykonanie swej pracy.

Być może za takie niesubordynacje wykonawcy postanowiono go ukarać i naliczyć
mu kary umowne.

Dziwne, bowiem każdemu inwestorowi zależy, aby remont wykonać jak najtańszym
kosztem, ale jak widać gmina Lubawka jest tak bogata, że stać ją i musi wydać
miliona na fontannę i jej otoczenie.

Jak widać z powyższego pisma, naliczono wykonawcy karę umowną w wysokości
10.627,20 złotego co przekracza kwotę należną dla wykonawcy o 787,20 złotego.
Więc nie zapłacono wykonawcy należności za wykonanie zadania w kwocie 9.840
złotych i nakazano dopłacić 787,20 zł. Wykonawca przelał ta należność w dniu
2 maja 2018 roku.

Wykonawca szybko zapłacił te pieniądze, aby już nic więcej nie mieć do czynienia
z burmistrz Kocembą i gminą Lubawka.

Widać potrafią, krew wypić, śladu nie zostawić!

Fakt jest faktem. Nie oczekujmy, że burmistrz Kocemba w ciągu tych kilku
miesięcy, które jej pozostały na stanowisku burmistrza, cokolwiek zrobi,
aby ten remont przeprowadzić.

Zastanawiam się czy wykonawca remontu szkoły w Lubawce już wie co go czeka,
jakie będzie płacił kary umowne. Remont szkoły miał się zakończyć 28 lutego,
a do dziś nie ma zgłoszenia do odbioru tych prac.

 

hk
26.05.18

=========================================================
CZY KANDYDAT NA BURMISTRZA, KTÓRY DOPUSZCZA DO TEGO,
ABY Z KORZYŚCIĄ DLA NIEGO FAŁSZOWANO WYNIKI SONDY INTERNETOWEJ ZASŁUGUJE NA TO, ABY ZOSTAĆ BURMISTRZEM???

JEŻELI JUŻ TERAZ KTOŚ UCIEKA SIĘ DO OSZUSTW, TO CO TO DOPIERO BĘDZIE GDYBY ZOSTAŁ BURMISTRZEM?

Przed przeszło godziną dostałem wiadomość, że coś dziwnego się dzieje
z wynikami sondy dotyczącej popularności kandydatów na burmistrza
Lubawki.
W ciągu kilku minut na kandydata na burmistrza, a obecnego radnego
powiatowego Jana Orzechowskiego dopisano ponad 100 głosów, a przed
godziną 20 było już ponad  300. W kilka chwil z 70 głosów zrobiło się
ponad 300.

Sprawdziłem statystyki, które prowadzi firma zewnętrzna i okazało się,
że przez ten czas było 120 czytelników o indywidualnym numerze IP,
a głosów blisko 250.  Okazało się, że głosy na Jana Orzechowskiego
były oddawane z jednego komputera o jednym numerze sprzętowym
MAC karty sieciowej. Ktoś zakłócił prawidłowe działanie sondy i omijał
zabezpieczenie.

Było to nieuczciwe nadużycie w celu oszukania czytelników i przyszłych
wyborców. Sam nie wierzę, aby to mógł zrobić osobiście Jan Orzechowski,
ale może to ktoś z jego bliskiego otoczenia, kto się trochę zna na pracy
z komputerami. Ale także dopuszczam i taką możliwość, że ktoś chciał
zrobić jemu celowo „niedźwiedzią przysługę”.  Czy może ktoś takim  
postępowaniem chciał odwrócić uwagę od marnych własnych wyników?

Dlatego koniecznym było zmienić sondę na inną wersję bardziej odporną
na takie ataki, ponieważ zapisuje numery IP z których już oddano głos i aby
nikt drugi raz tego samego dnia nie oddał głosu.

Traktujmy tą sondę trochę na luzie, to jest taka zabawa przedwyborcza,
prawdziwe głosy oddamy w wyborach na ludzi, którzy mają pomysły na
przywrócenie gminy do normalności.

 

 hk
25.05.18

================================================
Wielki cios dla Platformy Obywatelskiej !

Dzień 23 maja 2018 r. przejdzie do historii jako najczarniejszy dzień dla PO, nie tylko
tej siermiężnej, powiatowej, ale także tej ogólnopolskiej.  W tym właśnie dniu
podpora i niekwestionowany lider tejże partii Mariola Jaciuk rozesłała sms-a o swoim
odejściu z partii i jednocześnie o woli kandydowania na stanowisko Burmistrza
Kamiennej Góry.

Dziś od samego rano w Platformie wrze, załamany Schetyna nie może sobie znaleźć
miejsca na Wiejskiej. Wspomina stare dobre czasy w Karpaczu, gdy nie bacząc na
wzajemne podsłuchiwanie kreował politykę z Mariolą.

Także dziś poinformował o wszystkim Donalda w Brukseli. Tusk wiedziony swoim
szóstym zmysłem obawia się, że była liderka kamiennogórskiej PO przejdzie do PiS.

Prezes Kaczyński pomimo kłopotów zdrowotnych, nie dowierza. Patrzy, patrzy
i w końcu tryumfalnie oświadcza: Tak, mamy ją!

Premier Morawiecki ma jednak w zanadrzu prawdziwą bombę. Wszak zamierza
wymienić czworo ministrów, w tym minister Zalewską, a może by tak spożytkować
niewątpliwy talent Pani Marioli i …


Jedynie posłanka Pawłowicz nie pała radością z takiego transferu i otwarcie mówi:
byłam, jestem i będą jedyna gwiazdą w PiS.

A co na to, obecny burmistrz Kamiennej Góry i kandydat na następną kadencję.
No cóż, wszyscy doskonale pamiętamy akt o nieagresji zawarty w Lubawce.

Według lubawskiej układanki PO miało nie wystawiać kontrkandydatów dla obecnego
burmistrza, w zamian za inne frukta. No cóż ale wszak szefowa powiatowego PO,
niejaka I. Krawczyk nie mówiła o tym, że nie będzie kandydować na burmistrza
w Kamiennej Górze nikt z jej przyjaciółek i znajomych. Wszystko teoretycznie gra, tylko
znowu ktoś kogoś zrobił w …., a ten ktoś budzi się z ręka w nocniku. 

Czekamy na kolejne odsłony tej tragikomedii i kolejne (jak Bóg da) emocjonujące transfery.

=======================================================
CO BĘDZIE SIĘ DALEJ DZIAŁO
Z DAWNYM KOŚCIOŁEM EWNGELICKIM STOJĄCYM
W CENTRUM LUBAWKI ???

ZAKŁAD GAMBIT LUBAWKA, WŁAŚCICIEL TEGO KOŚCIOŁA
CHCE NIEODPŁATNIE PRZEKAZAĆ GO GMINIE LUBAWKA !!!

Od dziesięcioleci Gambit ma w tym kościele swój magazyn wyrobów gotowych.
Jednakże obecnie logistyka wymaga nowoczesnych, zmechanizowanych
magazynów. Dlatego postanowiono wybudować taki nowoczesny magazyn.
Obecnie prace są na ukończeniu, więc zarząd Gambitu chce obniżyć koszty
i pozbyć się tego niepotrzebnego już budynku, wraz z przyległym terenem.

Obiekt ten jest w dość dobrym stanie technicznym i nie jest zawilgocony,
ponieważ budując go, zastosowano izolację poziomą pomiędzy
fundamentami i murami. Taka izolacja jest rzadko spotykana w tak starej
budowli, którą w dodatku wykonano z blachy aluminiowej. Dach budynku,
który uległ zniszczeniu w latach 60-tych został wykonany na nowo
z obniżeniem kalenicy i obecnie jest w dobrym stanie. Jedynym wymaganym
remontem jest remont wieży kościelnej, która także już bardzo dawno uległa
zniszczeniu. W środku jest hala wielkości ok. 13mx20m, posadzka jest w dość
dobrym stanie technicznym, bo bez problemów jeżdżą tam wózki widłowe.

Ta wieża kościelna stanowi jakby osobną część kościoła i przy okazji
remontu można byłoby urządzić w niej wieżę widokową. Koszt
remontu i adaptacji tej wieży na cele turystyczne byłby zapewne dużo
niższy, niż remont takiej wieży w Głuszycy.

W Głuszycy na realizację projektu „Udostępnienie turystyczne wieży
kościoła
pw. Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski  w Głuszycy”
gmina uzyskała dofinansowanie w wysokości 
812 588,55 zł ze środków
Aglomeracji Wałbrzyskiej w ramach Zintegrowanych Inwestycji
Terytorialnych RPO WD 2014-2020 po zatwierdzeniu przez Zarząd
Województwa Dolnośląskiego.

A takie widoki można oglądać z głuszyckiej wieży.


W Lubawce widok z tej wieży jest naprawdę dużo ładniejszy i sięga
na wiele kilometrów od tego punktu. Kto chciałby to obejrzeć już teraz,
to może wykonać lot dronem z kamerką.

Zarząd Gambitu złożył propozycję przekazania tego budynku na rzecz
gminy, ale burmistrz Kocemba nie wyraziła jeszcze na to zgody.

Dziwię się, gdyż można otrzymać obiekt w dość dobrym stanie
technicznym, który można wykorzystać z pożytkiem dla mieszkańców
Lubawki.

Moim skromnym zdaniem, uważam, że należy przeprowadzić szerokie
konsultacje w tej sprawie z mieszkańcami Lubawki, bowiem jeżeli
decyzję pozostawi się w gestii burmistrz Kocemby, to finał tego może
przypominać stadion, stok, skocznię itd.

Mądrość mieszkańców, moim zdaniem w przeciwieństwie do burmistrz
Kocemby, jest nieograniczona. Dlatego to mieszkańcy powinni
zadecydować, czy przejąć ten budynek i co w nim można zrobić.

Można byłoby w środku zrobić na tej dużej powierzchni piękną kręgielnię,
oczywiście wydzierżawiając pomieszczenie firmie prywatnej, aby gmina nie
ponosiła kosztów inwestycji i późniejszej obsługi.

Nie wiem dlaczego burmistrz Kocemba nie chce tego przyjąć?
Ale mam radę, poczekajmy na jesień i na nowego burmistrza!!!

 

hk
23.05.18

=====================================================
CO W XIX WIEKU WYDOBYWANO SPOD LUBAWKI???

CZY BYŁ TO TYLKO WĘGIEL???

CZY CZYTELNICY POMOGĄ
W ROZWIKŁANIU

ZAGADKI PODZIEMI
POD  LUBAWKĄ???

Niedawno otrzymałem starą mapę z drugiej połowy XIX wieku, na której
naniesiona jest sztolnia przebiegająca pod wzgórzem cmentarnym, oraz
zaznaczone są szyby górnicze – najprawdopodobniej wentylacyjne, ale
być może i wydobywcze.

Jak widać na tej mapie i po porównaniu map geoportalu, to ta sztolnia
prawdopodobnie rozpoczyna się w okolicy dzisiejszej ulicy Zielonej. 
Następnie przebiega pod dawnymi zakładami jedwabiu, oraz biegnie
po przekątnej pod terenem dzisiejszego cmentarza i dalej w kierunku
Czech. Na mapie zaznaczony jest szyb, który był w miejscu obok tego
dużego drewnianego krzyża na środku cmentarza. Na mapie zaznaczony
jest także chodnik, który położony jest jak widać pod ostatnią alejką
starej części cmentarza.  Zaznaczono jak gdyby było tam coś złożone,
lub jest tam pomieszczenie magazynowe.

Na mapie zaznaczono dodatkowy szyb, który umiejscowiony jest przy
wyjeździe z Lubawki w kierunku Bukówki, nad strumieniem, gdzie
według opisu miał się znajdować młyn polowy. Trzeba będzie z czasem
wyjaśnić to, czy to jest szyb, czy początek sztolni i w jakim kierunku
miały by prowadzić ewentualne chodniki.

W niedzielę otrzymałem dodatkowe mapy i jedna z nich jest szczególnie
interesująca, bowiem dokładnie pokazuje, że jest także szyb na terenie
zakładu Gambit.

Gdy zbierałem informacje na temat podziemi po świętą górą, to było wiele
sygnałów, świadkowie twierdzili, że na terenie Gambitu jest wejście do
tych podziemi. Jak wtedy mówiono, to wejście było widoczne jeszcze tuż
po wojnie.

 Osobiście podchodziłem do tych informacji dość sceptycznie, bowiem
wydawało mi się, że to jest trochę za daleko. Obecnie gdy mapa wskazuje
miejsce tego szybu, lub wejścia do sztolni czy chodnika,  to będzie można
rozpocząć przygotowania do dokonania rozpoznania tego wejścia, bo może
to być faktycznie wejście do innych podziemnych kompleksów. Zresztą
z tego miejsca do podziemi pod świętą górą jest w linii prostej 380-400
metrów, co przy tym, że wykonywano w skale dziennie lekko 8-10 mb
korytarza,  to chyba nie stanowiło problemu, aby w dwa miesiące wykonać
taki chodnik. A może wykorzystano stare chodniki powstałe po wydobyciu
węgla?

Zwracam się ponownie do wszystkich mieszkańców, którzy mogą mieć
jakieś informacje na ten temat o podzielenie się tymi wiadomościami.
Warto też porozmawiać z rodzicami, czy dziadkami, którzy mogą mieć
więcej informacji na temat tego co było ciekawego w podziemiach
i okolicy zaraz po wojnie, gdy wszyscy przybywali tu z dalekich stron
i co zastali tu na miejscu.

 

hk
23.05.18

=========================================================
CZY BURMISTRZ KOCEMBA DOPROWADZI GMINĘ LUBAWKA
DO TEGO, ŻE BĘDZIE TAK JAK
JEST OBECNIE W STAROSTWIE???

GDZIE MUSZĄ PŁACIĆ WIELUSET TYSIĘCZNE ODSZKODOWANIA ZA
JEJ BEZPRAWNE DZIAŁANIA ???

Jak gminna wieść niesie, to burmistrz Kocemba obsadza różne stanowiska
swoimi akolitami. A gdy braknie etatu pozbywa się doświadczonej kadry
nie bacząc na to, że jej nowi ludzie nie posiadają wiedzy i kwalifikacji do
wypełniania zadań, które są przypisane do poszczególnych stanowisk.

Zamieszanie jakie panuje w gminnej oświacie, woła o pomstę do nieba.
Na większość stanowisko wyznaczyła burmistrz swoich ludzi chyba według
zasady: mierny, bierny, ale wierny.

Nic dziwnego, że cyklicznie wybuchają afery jak nie w szkołach to
w przedszkolach, a to wszystko moim zdaniem jest to, że zarządzają tymi
placówkami ludzie, którym ja osobiście nie powierzył bym pasania baranów,
a co dopiero mieli by mieć wpływ na wychowanie dzieci.

W ostatnich dniach mściwi ludzie pozbywają się osób, które okazały się być
inteligentniejsze od nich wszystkich, a przez to stwarzające zagrożenie, że
przy tych osobach wypadają one bardzo blado.

Wczoraj otrzymałem list od mieszkańców Lubawki, że są mocno oburzeni
zwolnieniem z pracy poprzedniej dyrektorki szkoły, a obecnie przebywającej
na urlopie zdrowotnym.

Oto treść tego listu:

Szanowny Panie Henryku

Piszemy do Pana, bo chcemy by poczynania burmistrzowej były znane Panu i całej lokalnej
społeczności .O tym jak pozbywa się ona ludzi, bądź uciekają z jej otoczenia to jest co nieco już Panu
i wszystkim wiadomo.

Ostatnim „sukcesem” burmistrzowej jest zwolnienie, pozbycie się poprzedniej dyrektorki
Pani Obrzut jak też Pani Ryczkowskiej. O ile ta druga ma wyjście, może iść na emeryturę -
i w rozmowie z nami uważa to za dobrą wiadomość, to Pani Obrzut od września pozostanie bez pracy.

 Jesteśmy oburzeni że tak sprawdzona na stanowisku, wykształcona osoba została w ten sposób
potraktowana. Ileż mściwości i nienawiści może być w tej Kocembie do ludzi? Co ona jeszcze wymyśli,
komu dowali, kogo się pozbędzie, kogo do nas jeszcze przywlecze???

Na takie dziadostwo, zdalne sterowanie Burmistrzowej by  uprawiać politykę mściwości nie może być
przecież przyzwolenia. A poprzednia  dyrektorka była oddaną sprawowanej funkcji, dalece bardziej
inteligentną od burmistrzowej, autonomiczną i niezłomną. Była porostu dobrym dyrektorem, dobrym
człowiekiem dlatego została załatwiona.

Jaki obraz lubawskiej oświaty nas czeka?  Ile wytrzymają jeszcze rodzice, ile pracownicy szkół?
Czy atmosfera ta nie odbija się na naszych dzieciach?

                                                                       Oburzeni Mieszkańcy

 

Jakże wiele racji mają oburzeni mieszkańcy w tych kilku słowach, które skreślili

do mnie.

Jedno mnie zastanawia. Czego ta „niby władza” się tak obawia?

Że poprzednia dyrektorka od września wróciła by do pracy jako nauczycielka
i wskazywała by im, że wiele ich działań jest pozbawionych sensu, a niektóre
są wręcz na granicy prawa?

Zobaczymy jak sytuacja się będzie dalej rozwijała. Miejmy nadzieję, że
zawezwani do wycofania się z tych pochopnie i bezmyślnie podjętych decyzji
wycofają się oni.

Oby ponownie nie skończyło się to dla gminy tym, czym skończyły się
bezprawne decyzje starosty Kocemby, że starostwo płaci i nadal będzie płacić
wysokie odszkodowania.


hk
22.05.18

======================================================
LEŚNA TAJEMNICA POMIĘDZY CHEŁMSKIEM ŚLĄSKIM I RÓŻANĄ!

OKOŁO KILOMETRA PONAD MIEJSCEM GDZIE BĘDZIE PUNKT WIDOKOWY, W LEŚNYCH OSTĘPACH NAD RÓŻANĄ ZNAJDUJE SIĘ TAJEMNICZE MIEJSCE, GDZIE BYĆ MOŻE WYDOBYWANO JAKIEŚ MINERAŁY!!!

Powyżej mamy mapę LIDAROWĄ tego miejsca.

Numerem 1 oznaczona jest stara droga do Różanej.

Numerem 2 oznaczona jest nowa droga do Różanej wybudowana w ramach
odcinka autostrady Sudeckiej.

Numerem 3 oznaczony jest wąwóz, który ciągnie się od domniemanego
wylotu sztolni do polnej drogi, którą mógł być transportowany jakiś urobek.

Numerem 4 oznaczone jest miejsce wykazujące anomalie wskazujące, że
może tam być zasypane wejście do sztolni.

Każdy może zrobić sobie wycieczkę w tamto miejsce, aby pooglądać to
tajemnicze miejsce. Można pójść z różdżką czy wahadełkiem i popróbować
swoich możliwości w odnajdowaniu pustych przestrzeni pod ziemią.

Na zdjęciu poniżej widać jest wąwóz ciągnący się daleko na dół i to w tym
miejscu są sygnały świadczące o pustej przestrzeni pod powierzchnią.

Za tym miejscem oznaczonym numerem 4 należy skręcić
w lewo i przez wąwóz skalny

dochodzi się do miejsca szczególnie ciekawego.

Jak widać na zdjęciach powyżej, dochodzi się do miejsca, gdzie były stare
zabudowania po których są jeszcze fundamenty i fragmenty murów. Także
ta hałda wygląda jakby została sztucznie usypana, aby ukryć coś co jest być
może pod jej spodem. Na lewym zdjęciu widoczny jest fragment sklepienia
wykonanego z cegły. Z kolei powyżej tego miejsca ze sklepieniem zobaczyć
można 2 zapadliska, które mogą oznaczać, że zapada się tam chodnik, albo
są tam dwa szybiki wentylacyjne.

Z kolei po drugiej stronie tego miejsca zobaczyć można zobaczyć szereg
wykutych otworów w skałach. Mają wymiar 10x10 cm i są na około 10 cm
głębokie. Jakim celom mogły służyć można snuć wiele hipotez.

Naprzeciw tych skał z wykutymi otworami można zauważyć, że ktoś
wymurował jakieś małe pomieszczenie i było ono zamykane
drzwiami ponieważ są tam jeszcze zamontowane zawiasy.

Każdy przyzna, że jest to tajemnicze miejsce i prace tam były prowadzone
wiele lat wcześniej niż była budowana nowa droga do Różanej, ponieważ
ta droga zasypała wąwóz, który prowadzi dalej na dół do polnej drogi.

Okazuje się, że budowniczowie nowej drogi nie korzystali ze skał z tego miejsca,
ponieważ podbudowę tej drogi wykonali z innych skał wydobywanych w dwóch
pobliskich małych kamieniołomach.

Zachęcam innych do odwiedzenia tego miejsca i zbadania tego terenu samemu,
oraz podzielenia się ze swoimi spostrzeżeniami i wnioskami.

 

hk
22.05.18

=========================================================
CZY NAD BURMISTRZ KOCEMBĄ CIĄŻY JAKIEŚ FATUM, CZY TO
JEST ZWYKŁA NIEUDOLNOŚĆ ???

MIAŁA BYĆ KOLEJNA SZTANDAROWA INWESTYCJA I SĄ KOLEJNE PROBLEMY!!!

ZALEDWIE ROZPOCZĘTO REMONT ULICY WIEJSKIEJ, A JUŻ ROZCHODZI SIĘ SMRÓD FEKALII W TAMTEJ OKOLICY !!!